Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INNE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INNE. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 maja 2016

AKCJA SEZONU 2015/2016

Na koniec emocji tego sezonu jeszcze mała ankieta. Wybieramy w niej najlepszą akcję sezonu. Jest pięciu nominowanych, a wybór bohatera najlepszej akcji w Waszych rękach.

Nominowani to:

  1. Ewa z BUZDYGANÓW
  2. Viola z JAKAKOLWIEK
  3. Marian z 40-LATKÓW
  4. Tomek z CZWARTKÓW
  5. Wojtek z TKKF
Zwycięzca otrzyma nagrodę niespodziankę!!!



NAJLEPSZA SZÓSTKA SEZONU 2015/2016



Najlepsza Szóstka Amatorskiej Ligi Piłki 

Siatkowej

 Powiatu Myślenickiego



Krystian(BU) – Teresa(40) – Paweł O.(CZ)

Paweł J.(40)   –  Ewa(BU)  –  Michał(40)

Libero: Mateusz (TK)


Oczywiście szóstka zdominowana została przez graczy 40–LATKÓW, którzy sięgnęli po tytuł mistrzowski. Trio Paweł J. – Teresa – Michał to główni twórcy sukcesu 40–LATKÓW. Grali cały dziewięciomiesięczny sezon w którym Ich drużyna przegrała tylko jedno spotkanie.

Oprócz graczy 40 – LATKÓW w szóstce sezonu jest dwójka graczy vice mistrza: Ewa i Krystian. Bez Nich tez nie byłoby drugiego miejsca dla BUZDYGANÓW. Byli podstawowym trzonem zespołu, który skutecznie walczył na ligowych parkietach.

Szóstkę uzupełnia Paweł O., najlepiej punktujący gracz CZWARTKÓW. Bez niego trzecie miejsce zeszłorocznych vice mistrzów też zostałoby tylko w sferze marzeń zawodników tej drużyny.


Jako, że obecnie w siatkówce dokładana jest we wszystkich analizach i wyróżnieniach pozycja libero w moim zestawieniu też nie może zabraknąć tej pozycji. Mateusz jest jednym z nielicznych zawodników, który specjalizuję się w grze na tej pozycji w Naszej Lidze i jest w tym naprawdę dobry. Stąd jego pewne miejsce w szóstce sezonu.

środa, 18 maja 2016

INFORMACJA ORGANIZACYJNA

Z uwagi na takie, a nie inne możliwości tego bloga umieściłem na stronie głównej, w górnym pasku, możliwość wpisywania uwaga w postaci komentarzy. 

Chodzi o to, żeby był łatwy dostęp i maksymalnie skrócić czas na szukanie miejsca gdzie wpisywane są uwagi dotyczące rozgrywek przyszłego sezonu.

piątek, 22 kwietnia 2016

Wybory MVP - pomysł na dalszą realizację projektu

Tak jak obiecałem podzielę się z Wami moimi przemyśleniami i wnioskami do których doszedłem w kwestii sposobu wyboru MVP. Przyjęta pierwotnie przeze mnie koncepcja wyboru MVP ma jednak swoje słabe strony. Wsłuchując się w głos "ludu", bo to przecież zabawa dla Nas wszystkich, a nie dla mnie i mając na uwadze sprawy techniczno- organizacyjne doszedłem do pewnych wniosków:

I. Czy wybieramy MVP?
Nikt ze zgromadzonych na środowym meczu nie wyraził ani słówka niechęci w stosunku do tego pomysłu, a wręcz odwrotnie. Widać też było nieporównywalnie większe zaangażowanie poszczególnych graczy w formę wykańczania akcji, czy też w walce o każdą piłkę: "nic nie wchodziło na czysto" jak to mówi Niedźwiedź. Bawimy się wiec dalej i nagradzamy tytułem MVP zasługujących na to zawodników. 

II. Kto może zostać MVP?
W tym przypadku (środowy mecz BUZDYGANY-JAKAKOLWIEK) wybrano zawodnika z drużyny zwycięskiej, ale może zdarzyć się też taki mecz, że w zespole przegranych objawi się taki ktoś, kto akurat w tym spotkaniu, może jeden jedyny raz w życiu, swoją grą porwie tłumy. Warto więc mieć możliwość uhonorowania takiej osoby. Poza tym skrót MVP to w rozwinięciu i po przetłumaczeniu "najbardziej wartościowy gracz", a taki może być przecież równie dobrze wśród zwycięzców jak i wśród przegranych. Wybieramy więc MVP z pośród graczy obydwu zespołów.

III. Kto wybiera MVP?
Z tego właśnie powodu jestem najbardziej chyba nieszczęśliwy. Środowa zabawa z wybieraniem przyniosła obecnym kibicom naprawdę wiele radości. Jednakże uświadomiłem sobie, już na spokojnie, że taki wybór niesie pewne ryzyko. Może się zdarzyć w przyszłości, że w ten sposób wybrany zostanie najbardziej popularny zawodnik drużyny, która miała na danym meczu najwięcej kibiców, a to nie byłoby w porządku. Inną kwestią jest to, że pomijając fakt ilości kibiców na danym meczu to muszą być na tym spotkaniu także osoby, które zajmą się przeprowadzeniem wyborów na trybunach, a to nie zawsze się może udać (ja np. mimo dobrych chęci nie będę zawsze i wszędzie, ani osoby które zadeklarowały pomoc przy tym przedsięwzięciu). Szkoda, ale chyba trzeba będzie zrezygnować z tego rozwiązania.
Głosowanie wśród zawodników drużyn jest obiektywną formą przeprowadzenia wyborów, jednakże tu nasuwa się obserwacja z ostatniego meczu: po ostatnim gwizdku, zawodnicy podziękowali sobie za grę, ja i Ula rozdaliśmy im karteczki do głosowania i gdy zliczaliśmy głosy, wypisywaliśmy dyplom, to obydwie drużyny zdążyły już zejść do szatni. Nie dziwię im się wcale. Co prawda poproszeni przez nas wrócili wszyscy na boisko, ale te powroty raz mogą się udać a raz nie. Raz ktoś może wyjść z hali i pójść do domu, ktoś będzie brał prysznic, ktoś właśnie ściągnie spodnie, ktoś już ubierze kurtkę i z całej fajnej otoczki nici, a idea wręczania nagrody przy wszystkich, na boisku i w koszulkach meczowych, jest również celem samym w sobie. Ponadto niektóre drużyny stawiają się na mecz w 10 osobowych składach, a inne w sześcioosobowych, więc tu też jest pewna domniemana niesprawiedliwość społeczna (nierównomiernie rozłożone głosy, ewentualna nieprzyzwoita zmowa na kogo głosujemy itp.). Dodatkowo wymyśliłem sobie, że fajną sprawą byłoby wspólne zdjęcie zawodników obydwu drużyn, sędziego i wybranego na meczu zawodnika z tytułem MVP. Taka fotografia, choćby wykonana telefonem, jest unikatową i naprawdę fajną pamiątką dla wszystkich. Więc niech się stanie tak jak podpowiadaliście mi w komentarzach: zawodnika MVP wybierają kapitanowie drużyn i sędzia, z tym że kapitanowie proponują nazwiska (każdy po jednym) a przy rozbieżności głosów (np. po jednym na Kowalskiego i Nowaka), to o tym kto otrzyma tytuł, gdyby nie mogli dojść do konsensusu, decyduje właśnie sędzia. Usprawni to sam system wyboru, oraz umożliwi rozdanie nagród na boisku przy wszystkich zawodnikach obydwu drużyn, oraz na oczach obecnych kibiców.

Spróbuję skontaktować się z poszczególnymi kapitanami drużyn i przekazać im statuetki i dyplomy przed następną kolejką, wraz z instrukcjami co do sposobu wyboru najwartościowszego zawodnika meczu, tak aby od tera w każdym meczu można było wybierać MVP. Mobilizujcie Waszych kapitanów aby te wybory przeprowadzali na każdym meczu.
Co sądzicie o tych zmianach. Czekam na wasze głosy w dyskusji, bo jeszcze jest na to troszkę czasu

Hektor

sobota, 16 kwietnia 2016

FINAL FOUR


Dzisiaj zaczyna się kolejna wielka siatkarska impreza w Krakowie - FINAL FOUR. Pewnie wielu z Was będzie czynnie brać w tym udział. Jak będziecie mieć jakieś zdjęcia, którymi zechcecie się pochwalić to ślijcie. Zmieszczone będą wszystkie bez wyjątku.



środa, 13 kwietnia 2016

I miesiąc bloga

Czas szybko ucieka i co by nie powiedzieć blog istnieje już miesiąc. Wiele rzeczy zostało już wypracowanych, wiele sprawdzonych. Jedno tematy idą lepiej, inne gorzej. W każdym razie pewne standardy zostały już opracowane i powoli też zaczyna się układać wizja docelowej strony Ligi. Osób współpracujących przy blogu jest już kilka, co od razu przekłada się na większą ilość nowych tematów do poczytania.

Oczywiście strona ma być dla wszystkich zainteresowanych ALS'em więc dokładam ankietę, która ma pomóc co mamy dalej rozwijać, na czym się skupiać.

Nadal też oczekujemy na nowe osoby zainteresowane byciem współtwórcami strony o Naszej Lidze.

niedziela, 10 kwietnia 2016

MVP - KONKURS LIGOWY

Natchniony przemyśleniami, relacją z meczu Buzdyganeczki, oraz moimi dywagacjami blogowymi z Achillesem, powziąłem pewną myśl. Chciałbym zaproponować Wam wybory MVP każdego spotkania. Mam pewien pomysł jak to zrobić, ale jeżeli ktoś by chciał coś mądrego (każdy pomysł jest wart uwagi) wnieść do mojej koncepcji to zapraszam do dyskusji i czekam na pomysły, oraz na chętnych chcących pomóc w realizacji tego "dzieła".

Myślę że czas nagrodzić osoby, które w meczach dają z siebie wszystko. Dla wygrywającego teamu, taki gracz, jest postacią dającą wiatr w żagle, ciągnącą ten wózek zwany "drużyną" do zwycięstwa. Dla przegranych jest to ten, którego akcje podnoszą z kolan, dają wiarę w zwycięstwo i natchnienie do dalszych gier i walki pomimo niepowodzeń czy porażek. Nagradzamy więc tego kogoś, kogo Achilles uparcie szuka i chciałby nazwać herosem.

Ale ale... spytacie, kto będzie wybierał i czy wybór ten będzie na pewno właściwy? Żeby wyeliminować subiektywizm, wybierać będą zawodnicy, kibice, sędzia, przedstawiciele mediów, czyli jednym słowem wszelki czynnik ludzki zgromadzony na tym meczu.

Spróbuję na razie zrobić taki mały pilotażowy projekt na którymś z meczy, gdzie będę w roli kibica i zobaczę jak to będzie wyglądało zarówno od strony organizacyjnej, jak i zainteresowania poszczególnych drużyn/zawodników tym tematem.

Plan na ten pomysł jest taki:

1. Po każdym meczu jedna wydelegowana przez "kapitułę nagrody" osoba będąca w roli kibica/organizatora/sędziego itp. rozdaje przygotowane wcześniej karteczki na których wydrukowane są imiona i nazwiska grających zawodników w obydwu drużynach (kartki drukuje się ze składami drużyn umieszczonymi na stronie, a ewentualnie wykreśla się z nich nazwiska osób których nie było na meczu)
2. Karteczki te rozdaje się pod koniec spotkania wśród kibiców i oficjeli, a po jego zakończeniu wśród wszystkich zawodników obydwu drużyn + sędzia.
3. Każdy posiadacz karteczki stawia znak X koło nazwiska zawodnika, który w jego ocenie był najlepszy na boisku. Jeden głos-jeden punkt.
4. Rozdający zbiera karteczki i podlicza głosy. O tym kto zdobędzie tytuł MVP spotkania decyduje liczba oddanych głosów na daną osobę.

Jeżeli kilka osób uzyska równa liczbę głosów, co się może zdarzyć gdy każdy np. zagłosuje na siebie :) , to o kolejności w wyborze MVP decyduje po kolei:

 - kobieta przed mężczyzną (nie dlatego ze jest kobietą, czy tez z grzeczności bo tak wypada, ale dlatego, że większość dziewczyn u nas gra jako rozgrywające lub libero i trudno jest im punktować czy wykonywać spektakularne bloki czy ataki)

- następnie o kolejności decyduje wiek (im ktoś ma więcej lat tym jest wyżej w klasyfikacji, dlatego że młodszym troszkę lepiej szaleć po parkiecie)

Zwycięzca otrzymuje tytuł i nagrodę zaraz po meczu, jeszcze na boisku ( wśród braw). Nagrodą każdorazowo będzie nieszablonowa statuetka małego rycerza (uosobienie średniowiecznego wzoru honoru, walki, sprawiedliwości, męstwa, postawy fair play, uczciwości, niezłomności, ...).

Przykład: Po pewnym meczu w punktacji MVP głosy rozłożyły się następująco: Zdzichu, Ula, Hektor i Daniel dostali po 5 pkt, a reszta zawodników mniej. Wybierając MVP spotkania decyduje więc tym razem to, że Ula jest kobietą, więc to ona zgarnia tytuł i statuetkę (kolejność końcowa wygląda tak: pierwsza Ula, drugi Zdzichu, trzeci Hektor, czwarty Daniel).



Hektor

czwartek, 31 marca 2016

Komentarze

Od dziś można wpisywać komentarze anonimowo. Podobno dla wielu był to problem. Trzeba tylko wybrać tą opcję w: "Komentarz jako:"


Nie ma dla mnie problemu możecie pisać anonimowo. 

czwartek, 24 marca 2016

ŚWIĘTA WIELKIEJ NOCY

Przyjęło się uznawać, że Święta Wielkiej Nocy mają niższą rangę niż Święta Bożego Narodzenia. Wynika to pewnie z tego, że jest mniej dni wolnych i klimat w tym czasie z reguły jakiś taki mało budujący. Tak przynajmniej wmawiają nam wszyscy w około. Jedni w to wierzą, inni nie, ale ja o zupełnie o czymś innym...

Z resztą w tym momencie nie ma to już żadnego znaczenia. Zaczęliśmy okres Wielkanocy, czasu kiedy dokonują się różne cudowne rzeczy, nie zawsze dające się  racjonalnie wytłumaczyć, ale takie do których później tęsknimy latami.

Jednak w tym okresie szczególnej zadumy nad losem człowieka, trzeba znaleźć chwilę, aby się zatrzymać i usiąść z boku tak szybką pędzącego świata. Usiąść i przyglądnąć się jak piękny to był czas, jak wiele udało Nam się w nim zdziałać, ale jednocześnie spojrzeć jak wiele Naszych szans przeszło bokiem. Takich, których nie udało Nam się dostrzec lub przechwycić. 

Spędźmy więc wspólnie czas z najbliższymi, znajdźmy więcej czasu na wspólne rozmowy, wspólne spacery, wspólną zabawę. Nie myślmy o problemach codziennego życia. Niech uśmiech będzie w tych dniach tym co najważniejsze. Dajmy sobie też kolejne szansę na uchwycenia tego, co zwykle bywa poza naszym zasięgiem.

Życzę Wam, aby Te dni zapamiętane zostały przez Was na długo, a później wspomnienia o nich cały czas dodawały Wam sił. Szczególnie w chwilach gdy ich najbardziej potrzeba.

WESOŁYCH ŚWIĄT dla wszystkich czytelników tego bloga. Do zobaczenia po Świętach, trzymajcie się zdrowo.