Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolejkaXVII. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolejkaXVII. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 maja 2016

BUZDYGANY TKKF cz.III analiza pomeczowa

Mecz BUZDYGANY TKKF był bardzo ważny dla obydwu drużyn. Jak wiadomo miejsca na podium jest tylko dla trzech drużyn, a w tym roku do ostatnich kolejek kandydatów jest czterech. Obie drużyny potrzebowały więc punktów. Jak wiemy TKKF tylko jednego, BUZDYGANY zaś interesowała tylko pełna pula.

Mecz ostatecznie zakończył się pewnym zwycięstwem BUZDYGANÓW, co skazało ostatecznie TKKF na oczekiwanie rozstrzygnięcia meczu CZWARTKI LUBIEŃKA. BUZDYGANY zaś przed finałowym meczem z 40-LATKAMI zachowały punkt przewagi, a co za tym idzie sporą przewagę psychologiczną.


Patrząc na ogólną statystykę z meczu, a szczególnie ilość błędów drużyn, widać że było bardzo nerwowo i zawodnicy nie zawsze wytrzymywali presję spotkania.


Jednak widać wyraźnie BUZDYGANY były zdecydowanie lepsze we wszystkich elementach gry. Szczególnie utrudniały swoją zagrywkę rozpoczęcie ataków zawodnikom TKKF’u (tak duże ilości punktów w tym elemencie drużyn wynika z tego, że punkt z zagrywki otrzymuje zawodnik w przypadku gdy przeciwnikom nie uda się wyprowadzić ataku; to taka zmiana do poprzednich analiz gdzie liczone były tylko asy serwisowe). Jak już pisałem wcześniej jest to element, który będzie im bardzo potrzebny w ostatnim meczu sezonu.

Przewaga na siatce też była bardzo wyraźna, stąd przewaga w ataku i bloku. Jeśli rzeczywiście BUZDYGANY będą osłabieni w kolejnym meczu oprócz Daniela także brakiem „Niedźwiedzia” to będzie trudno, naprawdę trudno nadrobić jego stratę…

Indywidualne statystyki graczy drużyn wyglądają jak poniżej:



Statystyka, jak to statystyka nie zawsze oddaje jednak to co widać w meczu. W tym meczu BUZDYGANY zawdzięczają sukces swojemu kapitanowi. Krystian w najważniejszych momentach meczu zapakował drużynę na plecy i zaniósł ją do zwycięstwa. Resztę pracy wykonali Daniel z „Niedźwiedziem”, którzy systematycznie punktowali z ataków, zarówno z lewej jak i prawej strony boiska.

TKKF samym Wojtkiem nie mógł wygrać tego meczu. Miał spore wsparcie od Asi, która zagrała bardzo dobre zawody, jednak pozostali zawodnicy mieli zbyt duże wahania formy. Jednego seta udało się wygrać, ale chyba bardziej to wynikło z ilości błędów przeciwników (40% wszystkich błędów z meczu BUZDYGANY popełniły w secie drugim !!!). Zdecydowanie potrzeba więcej punktów z zagrywki i bloku. Warunki do tego TKKF ma, brakuje jednak zdecydowanie konsekwencji w grze. Zbyt szybko tez drużyna łapie negatywne wibracje, co wtedy oznacza kierunek tylko w jedna stronę (tą złą stronę jakby się ktoś nie domyślał)…

poniedziałek, 16 maja 2016

JAKAKOLWIEK 40 LATKI LIVE 0:3

Pierwszy set 25:11 dla 40 LATKÓW. Wynik oddaje to co widać na boisku. W miarę wyrównana walka była do stanu 6:8 później istniała już tylko jedna drużyna.

Sędzia zawodów to oczywiście niezawodny Robert Stasiak.

II set 4:14; 4:16 i czas dla JAKAKOLWIEK ; ostatecznie pogrom: 9:25
III set 2:2; 3:3; 5:4; 6:7; 8:9; 9:11; 9:12 i czas. Czyli będzie jeszcze walka.
9:14; 9:16; 10:18; 12:19; 13:22; 14:25. Koniec: 0:3.

Tak jak było do przewidzenia 40-LATKI potraktowały mecz jako solidny trening przed meczem z BUZDYGANAMI. Ilość ataków z drugiej linii i z "krótkiej" była wyraźnie ponad średnią graną przez Nich w dotychczasowych meczach. Wyglądało to naprawdę nieźle. Coraz też wyraźniej widać wpływ  na płynność gry rutyny Ich dziewczyn. Piłki rozrzucały na lewo i prawą z taką szybkością, że gracze JAKAKOLWIEK wielokrotnie nie wiedzieli co się dzieje, a co najważniejsze 40-LATKI nie mieli problemy by do nich zdążyć !!!

Oczywiście można mówić, że rywal nie był wysokiego sortu, jednak tak zmotywowanych 40-LATKÓW nie widzieliśmy dawno. Grali oczywiście pierwszą szóstką profesjonalnie wykorzystując każdy dzień do finałowej rozgrywki sezonu w Lidze.

piątek, 13 maja 2016

40-LATKI SĄGORSI 3:0

Wczorajszy mecz nie przyniósł żadnej niespodzianki. 40-LATKI pewnie wygrały i dają jasny sygnał BUZDYGANOM, że są gotowi na ostateczne spotkanie mające wyłonić mistrza. 


MVP spotkania została Teresa Sikora. Oczywiście gratulujemy wyróżnienia i witamy w gronie laureatów. Mamy kolejną dziewczynę, której wysiłek został doceniony przez kapitułę.


czwartek, 12 maja 2016

TKKF CZWARTKI 0:3 cz. II

Meczy w tej kolejce mamy jak na lekarstwo, więc spokojnie możemy poświęcić im nieco więcej czasu. 

Pierwszy z nich, rozgrywany wczoraj, co by nie powiedzieć, zakończył się niespodzianką. Po ostatnich sukcesach TKKF był zdecydowanym faworytem i wydawało się, że dość pewnie zamelduje się na trzecim miejscu w końcowej tabeli pokonując bezpośredniego rywala do tego miejsca. Jak wiemy wynik tej konfrontacji był zgoła odmienny. Spróbujmy więc przyglądnąć się statystyką tego meczu, może uda nam się znaleźć odpowiedź dlaczego tak się stało. 

Na początek podsumowanie zdobyczy punktowych obydwu drużyn.



Od razu rzuca się w oczy duża ilość błędów TKKF'u. Przy tak dużej liczbie strat trudno liczyć na sukces. Szczególnie, że rozłożyły się one na wszystkie sety, niwecząc zdobycze punktowe (szczególnie w ataku). Najgorsze w tym były straty w ważnych momentach setów, które ostatecznie odebrały szanse na sukces choćby w jednym z granych setów. Potwierdza się też, rzucająca się w czy skuteczność bloku zawodników CZWARTKÓW. Zdecydowanie przeważali w tym elemencie we wczorajszym meczu. TKKF wyglądał też jakby set grany do 25 to było zbyt długo na utrzymanie pełnej koncentracji. widać też było spore zaskoczenie dobrą grą CZWARTKÓW.

CZWARTKI zaś grali swoją siatkówkę, podobnie jak w meczu w WIŚNIOWEJ, tyle, że tym razem wyjątkowo skutecznie. Zdecydowanie poprawili grę w obronie, co dało im dużo dodatkowych szans do zdobywania punktów w ataku, jak i przełożyło się to większość błędów TKKF'u. Świetnie radziła sobie w tym elemencie szczególnie Ela. To był naprawdę udane zawody w Jej wykonaniu. Umiejętnie też przetrzymywali dobrą grę przeciwników, nie wpadając w panikę, ciągle szukali swoich szans. Dodatkowo Agnieszka po mistrzowsku wytrzymała presję rozegrania w trudnych momentach. Bez zbędnych kombinacji wykorzystywała najlepsze ustawienia swoich atakujących, co szybko przekładało się na punkty. Wyraźnie odbierało to ochotę do gry TKKF'owi.

Nie można oczywiście powiedzieć, że TKKF nie podjął walki. Dziewczyny szukały sposobów na zmianę stylu gry zespołu, jednak nie dało to pożądanego efektu. Zagrały wiele prób ataku z drugiej lini, jednak w tym dniu nie były one skuteczne. Może jednak było to jedyne rozwiązanie dla rozgrywających skoro klasyczne ataki nie trafiały do celu ? To już pytanie do graczy...

Indywidualnie zdobycze punktowe rozłożyły się na poszczególnych zawodników jak widać w poniższych tabelach.

CZWARTKI


TKKF


Od razu rzuca się tu w oczy mała efektywność "młodych" graczy TKKF'u. Drużyna zdecydowanie potrzebuje więcej punktów z Ich strony (Wojtek w meczu z 40-LATKAMI miał 17 udanych ataków!!!). Może to jest przyczyna porażki ?

Statystyki potwierdzają też słuszność wyboru MVP spotkania. Jedynym kontrkandydatem mógłby być Paweł, jednak co by nie powiedzieć to dzięki Eli mógł dostawać dobre piłki do kończenia swoich ataków. Bez Jej pracy miałby tych punktów zdecydowanie mniej. Jeszcze raz gratulację dla najlepszej zawodniczki meczu !!!


TKKF CZWARTKI 0:3

Takie rozstrzygnięcie spotkania oznacza, że nadal nie znamy drużyny, która zakończy rozgrywki na trzecim miejscu. CZWARTKI wysłały jednoznaczny sygnał, że trzeciego miejsca nie zamierzają oddawać bez walki i TKKF będzie musiał o nie jeszcze mocno powalczyć.


TKKF nadal potrzebuje więc punktu by skończyć tegoroczne rozgrywki na trzecim miejscu. Sytuacje ma o tyle trudną, że ostatnim jego rywalem będzie drużyna BUZDYGANÓW, która nadal walczy o pierwszy tytuł w rozgrywkach ligowych i nie ma co liczyć na łatwe punkty.

CZWARTKOM pozostaje mecz z LUBIEŃKĄ i tu będą zdecydowanym faworytem tych zawodów.

Wczorajszy mecz zapowiadający się na twardą, może nawet pięciosetową rozgrywkę, mimo wszystko rozczarował. CZWARTKI pewnie wygrały wszystkie sety nie dopuszczając w żadnym z nich do nerwowych końcówek, które w tym sezonie nie były Ich mocna stroną. Gracze TKKF zaś wyglądali w wielu akcjach na nieco zagubionych i nie do końca wiedzących co mają grać. W żaden sposób nie umieli narzucić swojego stylu rywalowi. Popełnili dużą ilość błędów własnych, czego nie byli wstanie później nadrobić w trakcie setów.

CZWARTKI po ostatniej porażce z 40-LATKAMI, gdzie wyraźnie przegrali w grze w bloku, wczoraj zdecydowanie poprawili ten element. Wielokrotnie zatrzymywali ataki TKKF’u i  skutecznie zmuszali do błędów ich zawodników. Dodatkowo słaby odbiór zagrywki przez graczy TKKF wielokrotnie ograniczał im skuteczne wyprowadzanie ataków. Kiedy ten element działał poprawnie CZWARTKI nie miały szans na powstrzymanie atakujących TKKF’u, jednak takich akcji w tym meczu było zbyt mało by wygrać choćby seta.


MVP meczu została Ela Salawa serdecznie gratulujemy wyróżnienia i oczywiście życzymy powtórzenia tego w kolejnych meczach.

piątek, 6 maja 2016

Zapowiedź kolejki nr XVII


Szybkimi krokami zbliżamy się do końca sezonu. Z każdym kolejnym meczem zapadają ostateczne decyzje w końcowej tabeli sezonu dla poszczególnych drużyn. Nadal jednak nie mamy ostatecznego układu górnej części tabeli. Może po najbliższej kolejce to się jednak zmieni. Czy tak jednak będzie ? Przekonamy się wkrótce.


HIT KOLEJKI


TKKF  jeśli chce zakończyć rozgrywki na medalowej pozycji musi w ostatnich dwóch meczach zdobyć przynajmniej punkt. Na pewno jednak nie będzie chciał czekać do ostatniej kolejki i sprawę trzeciego miejsca będzie chciał rozstrzygnąć już we wtorek. Szczególnie, że rywal to jego bezpośredni konkurent do tego miejsca. CZWARTKI jednak nie oddadzą podium bez walki. Szczególnie, że w poprzedniej kolejce zaprezentowały się z bardzo dobrej strony na gorącym terenie w Wiśniowej. Pamiętamy, że do zdobycia choćby punktu zabrakło CZWARTKOM bardzo niewiele. Nie zapominajmy, że TKKF w spotkaniu z 40-LATKAMI też zaprezentował świetną formę, przekładając to na trzy punktu zabrane mistrzom!!! Spotkanie zapowiada się więc bardzo, bardzo interesująco. TYP: TKKF


OSTATNIA PROSTA



W drodze do ostatecznego starcia z BUZDYGANAMI mistrzom pozostaje na drodze drużyna, która cały czas czeka na sukces z zespołem z pierwszej czwórki. W tym sezonie to dla nich ostatnia szansa na taki sukces. Pytanie jest tylko, czy będzie w zespole pełna mobilizacja kadrowo-emocjonalna. 40-LATKI po porażce z TKKF’em wyglądają na szczególnie zmotywowanych i może się okazać, że dla SĄ GORSI będzie ten wyjazd przykrym doświadczeniem sportowym. Ja osobiście nie przewiduję, by miało w tym meczu dojść do niespodzianki. TYP: 40-LATKI.


GRA DO KOŃCA


Mecz dwóch ostatnich drużyn w tabeli. W pierwszej rundzie LUBIEŃKA dość pewnie zainkasowała trzy punkty w wyjazdowym meczu z JAKAKOLWIEK. Dokładając do tego kolejne zebrane doświadczenia w ligowych potyczkach wydają się być zdecydowanym faworytem tego meczu. Różnica między drużynami w tabeli jest dość wyraźna, więc nie będzie dodatkowej presji na końcowy wynik tego spotkania. Może to przełożyć się na dobrą, bezstresową siatkówkę, która jest świetną zabawą dla zawodników i publiczności. TYP: LUBIEŃKA